Rozdział Pierwszy
W pokoju robiło się coraz ciemniej , Na przeciwko łóżka zobaczyłam parę jadowito zielonych oczu , nagle poczułam straszny ucisk w głowie , usłyszałam czyjś głos mówiący do mnie -Eva....Eva-jaka znów Eva ?! Ja nie jestem Eva - Eva Uciekaj..-powiedział głos po czym ucichł. Z kontu pokoju wyłonił się chłopak o jadowicie zielonych oczach. Wyglądał normalnie , ale on miał..no właśnie-On ma k-kłyy..-powiedziałam nagłos . Chłopak prychnął dumnie. W pewnym momencie krew zaczęła spływać strużkiem z kącika jego ust. Powoli się zbliżał.-Zostaw Mnie!!-krzyczałam , ale nie przestał .Gdy był już bardzo blisko chwycił moje dłonie i przygwoździł mnie do ściany. Krzyczałam ile sił , ale nic to nie dało , a chłopak jedynie szerzej się uśmiechnął .Złapał mój podbródek i brutalnie przechylił w bok. Poczułam ból , ból który z każdą chwilą robił się większy. Obraz zaczął mi się zamazywać. Po chwili widziałam tylko ciemność. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~...
Komentarze
Prześlij komentarz